Dziś mamy 10 sierpnia 2022, środa, imieniny obchodzą:

05 lipca 2022

Przemyślenia na temat utrzymania zieleni. "Strat w środowisku nie da się oszacować"

fot. Internauta

fot. Internauta

Do naszej redakcji została nadesłana wiadomość od Internauty, który ma kilka uwag # co do systemu nawadniania w nakielskim parku. Poniżej publikujemy wiadomość od naszego czytelnika.

Chodzę prawie codziennie ul. Sądową i w związku z moim zamiłowaniem do uszanowania naszej planety postanowiłem podzielić się moimi przemyśleniami na temat systemu opieki nad zielenią w parku.

Tyle mówi się od dłuższego czasu kosztach utrzymania zieleni które rosną, jak obecnie, bez wyjątku wszystkie koszty utrzymania czegokolwiek. Nie będę wydawał opinii, ani niczego wyliczał, bo strat w środowisku nie da się oszacować tak jak w tych w portfelu, kieszeni, rachunku bankowym, budżecie, niezależnie kto by za to płacił. Tyle mówi się od dłuższego czasu o deficycie wody i jakie to będzie miało to znaczenie w przyszłości…

Po pierwsze: dziwi mnie to, że zraszacze zieleni pracują często na dzień przed zapowiadanymi opadami i nie mam pojęcia kto lub co nimi steruje.

Po drugie: jeżeli to system automatyczny (a mam powody żeby tak myśleć) i nie wymaga pracy w godzinach nocnych, to powinien włączać wodę wcześniej, tak aby jak najmniejsza jej część odparowała.

Po trzecie: dysze systemu nawadniającego ustawione są tak, że: pierwsza (licząc od strony ul.Klimackiego) leje wodę w dużej mierze na chodnik, przez tworzy każdorazowo na nim kałużę. Woda w tym miejscu „zagęszcza” podłoże i kostka w tym miejscu „osiada”. Utworzony w ten sposób dołek staje się mniej przepuszczalny i przez resztę dnia woda z niego wyparowuje. Druga dysza (naprzeciw wejść do Sądu)  skierowana jest tak, że woda odbija się od siedziska ławki. Oprócz tego, że  pewna ilość wody rozpraszana jest na chodnik z którego odparuje  nie służąc zieleni, to nie służy to też drewnianym deskom siedziska, które wyraźnie butwieją.

Po tym wnioskuję, że system nawadniania jeżeli jest automatyczny i nikt się nie przygląda jak dobrze pracuje, to zapewne pozbawiony jest on funkcji typu: nie lej na ławkę, nie lej na chodnik, nie podlewaj gdy pada itp.

Po czwarte wreszcie: Pomyślałem, ze może ktoś to przeczyta i zauważy, że można liście z alejek jesienią zgarniać na zieleń, czyniąc bardzo dobry bufor wilgoci i ochrony dla roślin (i nie tylko) w czasie zimy. O kosztach grabienia i wywozu liści (patrz ceny na stacjach paliw) nie wspominam.

Mam nadzieję, że tej jesieni Nakło dołączy do miast, które korzystają już z tego rozwiązania i oprócz tego, że Nakło będzie postrzegane jako nowoczesne i proekologiczne, to jednocześnie zostanie dużo złotych w budżecie Miasta i litrów wody ekosystemu, którego jesteśmy częścią.

materiał: Internauta

Oceń artykuł: 20 0

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (7) Zgłoś naruszenie zasad

    • -11 (17)

    Ppp, w dniu 05-07-2022 15:34:53 napisał:

    Zawsze Się znajdzie ten Jeden rodzynek co ma kija w dupie i ciągle narzeka

    odpowiedz

    • -2 (4)

    nakiel , w dniu 05-07-2022 16:59:58 napisał:

    I zamiast zgłosić uwagi do zarządcy parkiem postanowiłeś napisać wspaniały artykuł na naklo24

    odpowiedz

    • 4 (4)

    woda po pierogach, w dniu 05-07-2022 17:55:51 napisał:

    Widać t bezmyślne planowaniu zrobiono przetarg na cykliczne koszenie trawników a wystarczyło by na czas upałów zostawić trawnik nie skoszony. Naturalnie zatrzymywał by wilgoć i nie potrzeba by było męczyć się z dodatkowym nawodnieniem.

    odpowiedz

    • -2 (2)

    Retencja, w dniu 06-07-2022 10:53:58 napisał:

    Po to właśnie zrasza się ziemię przed wystąpieniem opadu, żeby deszcz, który spadnie nie powodował spływów powierzchniowych, lecz został w naturalny sposób wchłonięty przez wilgotną glebę. To tak jak z gąbką. Wilgotna gąbka jest w stanie szybciej wchłonąć wodę niż sucha.

    odpowiedz

    • 1 (1)

    Alan, w dniu 06-07-2022 19:26:15 napisał:

    Na pewno planowane są nowe inwestycje w mieście i możecie być pewni ze betonu w nich nie zabraknie. Masowo ogławiane i podkrzesywane są drzewa w mieście nazywa się to "pielęgnacją" Na Powstańców pousychały lipy dosadzane bo nie miał kto ich podlać. Na krzywoustego rozpoczyna się budowa centrum targowego które zaczęło się od wycinki drzew - pogratulować. Druga sprawa to może warto by było zapytać mieszkańców czy oczekują przenosin targu z szaber placu. Pewnie na Placu Zamkowym powstanie koronna inwestycja naszych włodarzy, czyli kolejny płatny parking. Nadal funkcjonuje idiotyczny wjazd na Powstańców wokół Placu Konopnickiej - może czas pomyśleć o wprowadzeniu tam ruchu okrężnego czyli tzw rondo. Co do liści, to w Bydgoszczy są ulice obsadzone dębami, których liście dają cień mieszkańców w czasie upalnych dni a jesienią liście spadają i nikomu nie przeszkadzają. Leżą do momentu aż spadnę wszystkie, wtedy się je grabi i wywozi a u nas grabione są codziennie- Po co? Może czas na zmiany w urzędzie bo głupie pomysły rodzą się na kamieniu, no chyba że tak ma być bo: "najlepsze interesy robi się na słomianych inwestycjach"

    odpowiedz

    • 2 (2)

    jola, w dniu 06-07-2022 21:28:05 napisał:

    a gdyby tak nakielanie wyszli z domu i tez zadbali o wspólne dobro posadzić krzew czy kwiaty żyłoby się nam wszystkim pewnie lepiej a tak tylko liczymy na gminę a gmina kasę wydaje np na ścianę roślin przy Opiece Społecznej Koszt budowy tej ściany wyniósł 45,4 tys. zł. żenada

    odpowiedz

    • 0 (0)

    tak sobie myślę, w dniu 11-07-2022 21:22:18 napisał:

    Postawić ławkę KRÓLA Nakła i jego świętą Radę Rajców ze Skarbnikiem i Komisją Finansów . Ku chwale BEZSENSU a Wy tu o podlewaniu i jakimś rozsądku dyskutujecie.

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Opracowujemy Instrukcje bhp
od 50PLN
Ramki urodzinowe
39,90PLN
Prowadzenie kadr i płac dla firm
od 50PLN
Budowa hal
Bezpłatne kontrolowanie sprawności amortyzatorów
Bezpłatne kontrolowanie sprawności układu kierowniczego
Prowadzenie akt osobowych
od 30PLN
Szkolenie okresowe dla pracodawców i osób kierujących pracownikami
99PLN
0

Wakacje. Czy to dobra pora na początek inwestycji?

W kontekście inwestowania w nieruchomości nie istnieją takie pojęcia# jak lepszy i gorszy czas. Rynek ulega pewnym prawom sezonowości, ale wszystko zależy od tego, czy inwestor dostrzega szansę na zysk. Kiedy pojawia się okazja, trzeba ją wykorzystać. Czasem jest to szczęśliwe zrządzenie losu, ale doświadczeni inwestorzy nieustannie pracują nad tym, aby nic im nie umknęło. Perełka inwestycyjna nie będzie czekać na niezdecydowanego kupca, a szansa często jest tylko jedna. I w żadnej mierze nie wynika z sezonu czy pory roku, a przynajmniej nie dosłownie. Wakacje to tak samo dobry moment na świetną inwestycję, jak okres zimowy czy wiosenny. Jeżeli inwestor nie czuje się pewnie na rynku nieruchomości, ma do wyboru także inne, ciekawe opcje.

(czytaj więcej)
0

Drożyzna w Polsce. Czy Spółdzielnie Mieszkaniowe czeka kryzys?

Drożyzna jest widoczna nie tylko na paragonach w sklepach.# Rosnące koszty kredytów, a także transportu czy usług spędzają sen z oczu Polaków. W trudnej sytuacji są mieszkańcy wspólnot czy Spółdzielni Mieszkaniowych. Ci już dzisiaj drżą na myśl o rosnących rachunkach i obawiają się nadchodzącego sezonu grzewczego. Rosną opłaty za energię elektryczną, sukcesywnie wzrasta wysokość czynszu, a także koszty wywozu odpadów. Część Spółdzielni Mieszkaniowych już dziś próbuje się zabezpieczyć przed wysokimi rachunkami za ogrzewanie i inwestuje w odnawialne źródła energii.

(czytaj więcej)
0

Obcokrajowcy w Polsce. W czerwcu do ubezpieczeń zgłoszono ponad 1 mln cudzoziemców

Liczba cudzoziemców zgłoszonych do# ubezpieczeń społecznych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych na koniec czerwca br. wyniosła ponad 1 mln, w województwie kujawsko-pomorskim było to ponad 36 tys.

(czytaj więcej)
0

Julia Hladiy z Kowalewa przekazała cenne znalezisko. Tysiącletni krzyżyk

Julia Hladiy, pochodząca z Kowalewa (gmina Szubin), postanowiła# związać swoje życie z Gdańskiem. Tam, od jakiegoś czasu, łowi bursztyny. W lutym tego roku znalazła jantar w kształcie krzyża, pochodzący z XII wieku. Swoje znalezisko oddała do Muzeum Bursztynu w Gdańsku.

(czytaj więcej)